25 października 2012

Mariza tusz do rzęs Long&Black - recenzja

Tusz ten otrzymałam w ramach współpracy z Panią Natalią. Już jakiś czas go używam także mogę powiedzieć o nim co nie co.
Od producenta: W kolorze głębokiej czerni, doskonale wydłuża i perfekcyjnie rozdziela rzęsy, dodając spojrzeniu wyrazistości. Wzbogacony w ceramidy, działa pielęgnująco i wygładzająco.
Opakowanie klasyczne dla tuszu i jest ono bardziej matowe tak jakby gumowe dzięki czemu niestety czepiają się go wszelkie kurze.
Szczoteczka jest dość gęsta, dzięki czemu dobrze rozdziela rzęsy. Schodzi w dół trochę spiralnie.
Konsystencja jest niestety bardzo płynna co wpływa na wolne wysychanie tuszu i odbijanie się na dolnej i górnej powiece. A już nie mówię jak ktoś np. kichnie i mocno zamknie oczy po pomalowaniu się to szlaczki pod okiem gwarantowane. Jak po ok. 2 minutach tusz wyschnie nic się nie dzieje.

Moje rzęsy "nago":

 Rzęsy pomalowane tuszem (nie mogłam uchwycić dokładnie rzęs stąd takie trochę nie wyraźne zdjęcie)
Jak widać tusz odbił się lekko na górnej powiece. Ale jest to do opanowania. 
Efekt jest bardzo subtelny idealny na co dzień.Jak zapewnia producent widać wydłużenie rzęs a także ich czarniejszy kolor. Szczoteczka nie skleja rzęs tylko ładnie je rozdziela. 
Tusz nie rozmazuje się i trzyma sie cały dzień. Jednak ja chyba bardziej wolę nawet na co dzień tusze pogrubiające ponieważ mam duże oczy a matka natura niezbyt obdarzyła je gęstymi i długimi rzęsami więc staram się bardziej zaznaczyć oko.

Cena: 11,20 / 10 ml

8 komentarzy:

  1. za często trę oczy żeby malować rzęsy :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię "spektakularny" efekt na rzęsach :) Ciekawi mnie kolejna warstwa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Według mnie efekt jest zbyt słaby. Ja również zdecydowanie wolę mocniejszy efekt.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zostałaś przeze mnie oTAGowana, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Postaram się odpowiadać na wasze pytania :) Pozdrawiam.