30 sierpnia 2013

Denko sierpnia czyli co wykończyłam :)

Witajcie ;*
Sierpień niestety już się kończy i przynajmniej ja od poniedziałku do szkoły. Dlatego dzisiaj przedstawiam projekt denko z sierpnia. Nie jest tego dużo ale zawsze coś :)
Zacznę od tych większych butelek
1. Balea żel pod prysznic aloes i limonka - w ostatnim poście jest jego recenzja. Jak dla mnie zapachowo szału nie ma. Może dlatego, że jestem przyzwyczajona do żeli OS które pachną bardzo intensywnie, a w wersji z limonką faktycznie ją czuć. Aczkolwiek nie powiem bo kuszą mnie limitowane edycje żeli Balea. Tej wersji na pewno więcej NIE kupię.
2. Mrs. Potters intensywna odżywka bez spłukiwania - nie lubię odżywek bez spłukiwania (chyba, że w sprayu). Tą stosowała ze spłukiwaniem i muszę powiedzieć, że jakiś rewelacji na włosach nie zauważyłam. Aczkolwiek ułatwiała rozczesywanie, a dobra kondycja włosów była utrzymana. NIE
3. Soraya tonik care&control - tego kosmetyku nie muszę Wam przedstawiać, mój najlepszy tonik. Widnieje w każdym denku. Ale chyba nie długo zostanie zdradzony na rzecz czegoś ziołowego :) TAK
4.Timotei szampon - u mnie każdy szampon timotei się sprawdza więc i ten współgrał z moimi włosami. Dobrze oczyszczał. MOŻE
5. Oriflame essentials krem do ciała - przepięknie pachnie arbuzowym tymbarkiem o czym zresztą już Wam pisałam :) Nie nawilżał na zbyt długo dlatego też nie będzie moim ulubieńcem. NIE
6. Pilomax henna wax - małe opakowanie starczyło na kilka razy (o dziwo). Maska dość dobrze wpływa na moje włosy. Ciekawa jestem jakby się sprawdzała przy dłuższym stosowaniu. MOŻE
7. Joanna Naturia peeling myjący - fajne i tanie peelingi do ciała, a do tego małe opakowanie w sam raz na podróż. Jednak ten zapach (kiwi) jakoś mnie nie zachwycił. Zdecydowanie wolę wersje pomarańczową :) NIE
8. Bath&Body Works lotion do ciała - letni zapach nie do końca mi pasował, a cudów w nawilżeniu też nie zauważyłam. Możliwe, że niedługo pojawi się recenzja na jego temat. NIE
9. Pomadka BEBE young care - bardzo lubię te pomadki i na zimę chętnie sobie kupię tą samą wersje. TAK

Dużo tego nie ma więc i post szybko napisałam. Miałyście coś z tych rzeczy? Jak u Was denko?

9 komentarzy:

  1. ładnie Ci poszło:) miałam żel z Balea i mój ulubiony tonik z Soraya

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię peelingi myjące z Joanny, polecam spróbować peeligni Farmony tez w takich małych buteleczkach, istny szał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Tutti Frutti, bardzo mocny zdzierak

      Usuń
  3. Używałam tego toniku co Ty i miło go wspominam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne kosmetyki :)
    Timotei jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam teraz wersję szamponu z grejpfrutem i jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam pomadki Bebe, zazwyczaj wybieram różową wersję. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez uwielbiam tonik care&control firmy Soraya !
    Jak dla mnie jest to najlepszy tonik a przetestowałam do teraz juz wiele, i zawsze wracam do niego!
    Tonik niesamowicie odświeża i oczyszcza skore radzi sobie nawet z problemowa skora taka jak moja.
    Tonik ma przyjemny zapach nie podrażnia i nie wysusza wiec jak dla mnie kosmetyk idealny! Polecam wam wypróbować rowniez zel do mycia twarzy z tej serii !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Postaram się odpowiadać na wasze pytania :) Pozdrawiam.