23 stycznia 2014

Zielono - złoty makijaż Sleek i H&M

Witajcie ;*
Dzisiaj znów mam do pokazania kolejny makijaż. Tym razem będzie to połączenie ciemnej zieleni i złota. Na wieczorowe wyjście w sam raz :) Nie jest to zwykły makijaż ponieważ cienia zielonego u dołu wcale nie rozcieram a pozostaje prosta linia. Dajcie znać czy się podoba!
A tu zaznaczone cienie które użyłam do makijażu. Pierwsza paleta to sleek curacao, a druga paleta Mickey Mouse z H&M

Czekam na opinię :)

22 stycznia 2014

Pharmaceris peelingi enzymatyczne z serii A i N

Witajcie ;*
Wczorajszy lakier wzbudził sporo opinii, że kolor w buteleczce nie zachwyca ale na paznokciach już tak :) Czasami warto zaryzykować aby zobaczyć jak to będzie wyglądało w praktyce ;)

Dzisiaj już nie o lakierach ale o pielęgnacji twarzy a mianowicie o peelingach.
Jako, że mam trądzik nie zalecane jest abym stosowała peelingi drobnoziarniste ze względu na podrażnienia. Dlatego też jedyny peeling jaki stosuje do twarzy to enzymatyczny. Spory czas temu dostałam od Pani Moniki z laboratorium Dr. Ireny Eris zestaw mini produktów. W tym także 2 peelingi enzymatyczne:
- A - do skóry alergicznej
- N - do skóry naczynkowej
Peelingi enzymatyczne są to peelingi które swoją pracę wykonują w środowisku wodnym. Enzymy takie jak bromelaina (pozyskiwana z ananasa) i papaina (z papai) rozpuszczają wiązania międzykomórkowe dzięki czemu naskórek zostaje złuszczony bez podrażnienia skóry. Polecane są dla skóry trądzikowej, wrażliwej, naczyniowej.
Producent zaleca aby stosować peeling na oczyszczoną skórę i pozostawić na 5-8 minut. Po określonym czasie stosowania zmyć tonikiem bądź wodą. Ja peeling stosuje rozprowadzając na lekko zwilżoną tonikiem skórę i pozostawiam na 8 minut. I zmywam twarz znowu tonikiem.
Opakowania to miękkie tubki z zakrętką mające pojemność 30 ml.


Peeling z serii N
- naczynka. Dlaczego tak ważne jest stosowanie peelingów enzymatycznych? A dlatego, że jeżeli zastosujemy drobnoziarnisty peeling spowoduje on rozgrzanie skóry a naczynka się będą bardziej rozszerzać. Ja mam rozszerzone naczynka na nosie więc stosowałam ten peeling na nos. Po zastosowaniu skóra była miękka i delikatna. Stosowanie nie wpłynęło źle na na naczynka i nie pogorszyło ich stanu. Tak jak w nazwie peeling jest delikatny i jak najbardziej nadaje się do cery naczyniowej.
Peeling z serii A - często może być tak, że cera z trądzikiem wiąże się także z wrażliwością na stosowanie pewnych  preparatów. Dlatego też peeling enzymatyczny do cery alergicznej i nadwrażliwej wpisał się idealnie w moje potrzeby. Ten peeling nakładam na całą skórę twarzy (oprócz nosa). Często przez stosowanie preparatów do cery tłustej skóra jest wysuszona i się łuszczy. Wkoło wyprysków pojawiają się suche skórki które mogą być podkreślane przez podkład.
Peeling lekko wchłania się w skórę jednak po danym czasie należy zmyć tonikiem bądź wodą pozostałości.
I jakie są efekty?
Zdumiewające:
- brak suchych skórek
- skóra nawilżona
- miękka
- wyrównany koloryt skóry
Od peelingu oczekiwałam tylko pozbycia się suchych skórek a dostałam wiele więcej :)

Jeżeli chodzi o wydajność to ta jest duża. Wystarczy niewielka ilość aby rozprowadzić na twarzy cienką warstwę. Oba peelingi mają konsystencje żelową.

Cena za 50 ml peelingu to 20-25 zł.

Co o nich sądzicie? Jakie peelingi stosujecie?

21 stycznia 2014

Astor Quick'n go! 321

Witajcie ;*
Dzisiaj przedstawię Wam mój ostatnio ulubiony lakier o dość niesprecyzowanym kolorze.
Nie wiem czy dobrze go oceniam ale wg. mnie jest to ciemny pudrowy róż wpadający lekko w fuksję. Trochę namotałam ale sama nie wiem jak ten kolor określić. Lakier posiada płaski i dość szeroki pędzelek na końcu jest wycięty na okrągło.
Lakier nakłada się równomiernie i nie tworzy smug. Szybko zasycha co jest dużym plusem.
Wytrzymałość to u mnie 3 dni, tego dnia zaczynają się już robić odpryski.

Jak oceniacie ten kolor?

20 stycznia 2014

Organizacja i przechowywanie kosmetyków - inspiracje

Witajcie ;*
Każda z Was w pewnym momencie na pewno zastanawiała się gdzie przechowywać kosmetyki. Szczególnie jeżeli ich ilość była duża ;) Dlatego zamieszczam garść internetowych inspiracji.
źródło
  Toaletka - chyba każda chciałaby ją mieć. U mnie toaletka dodatkowo musiałaby mieć dużo szuflad i małych szufladek a to ze względu na to, że nie lubię trzymać wszystkiego w jednym miejscu. Dodatkowo żeby była biała - koniecznie! Póki co toaletki nie mam gdzie postawić ale w przyszłości mam zamiar się w nią zaopatrzyć :) Dodatkowo do większych szuflad można się zaopatrzyć w organizery zawierające różne przegródki.

na kosmetyki :)
źródło


obrotowy regalik  na  kosmetyki
źródło


kosmetyki
źródło
 Organizer - przydatna rzecz jeżeli nie mamy gdzie postawić toaletki. Utrzymuje się wtedy ład i porządek w kosmetykach oraz można segregować je kategoriami. Gdzie można kupić taką akrylową podstawkę na szminki jak na pierwszym zdjęciu?

kosmetyki
źródło
szafka na kosmetyki
źródło
źródło

 Organizacja w szafce - kosmetyki nie muszę zawsze stać na wierzchu i zbierać kurze. Można je powkładać do szafy lub szafki i odpowiednio posegregować

Duży kuferek z kosmetykami ELITE - zdjęcie
źródło
Coś na kosmetyki :)
źródło
 Kuferki, mini komody - w przypadku kuferków świetnie się sprawdzają gdy musimy z kosmetykami gdzieś pojechać. Wszystko jest w kuferku i nie trzeba nic przenosić.

źródło
źródło
 Pudełka, skrzynki - oprócz toaletki można kosmetyki które np. mniej używamy pochować w pudełka ozdobne które równie ładnie się prezentują.

A Wy gdzie przechowujecie swoje kosmetyki? Jeżeli miałyście taki post na blogu to wklejajcie linki z chęcią obejrzę :)

Mam zamiar zrobić post o swojej organizacji kosmetyków ponieważ trochę się pozmieniało :) Chcecie zobaczyć?

19 stycznia 2014

Makijaż paletką Hean

Witajcie ;*
Dzisiaj będzie coś czego bardzo dawno na blogu nie było ;) A mianowicie makijaż. Zdjęcia są lepszej jakości niż kiedyś więc myślę, że będzie się lepiej je oglądało :)
Cień czarny i jasno fioletowy/różowy mają wykończenie perłowe natomiast biały i ciemniejszy fiolet matowe. Jest to numer 410 - lavender glamour. Paletka jest stworzona do makijaży dziennych ale także wieczorowych. Cienie są w miarę dobrej pigmentacji a na zdjęciu powyżej bez bazy. Jednak jest minus - strasznie się osypują. Przy omiataniu pędzlem w pudełku powstaje drobny pyłek który później znajduje się wszędzie, także na innych cieniach. Przy nakładaniu na powieki osypują się, jednak można to zmienić dociskając pędzlem cień. Czarny cień (chociaż tu wygląda jak grafit) przy rozcieraniu traci na intensywności i szybko znika.
Cena takiej paletki to ok. 12 zł.