22 stycznia 2014

Pharmaceris peelingi enzymatyczne z serii A i N

Witajcie ;*
Wczorajszy lakier wzbudził sporo opinii, że kolor w buteleczce nie zachwyca ale na paznokciach już tak :) Czasami warto zaryzykować aby zobaczyć jak to będzie wyglądało w praktyce ;)

Dzisiaj już nie o lakierach ale o pielęgnacji twarzy a mianowicie o peelingach.
Jako, że mam trądzik nie zalecane jest abym stosowała peelingi drobnoziarniste ze względu na podrażnienia. Dlatego też jedyny peeling jaki stosuje do twarzy to enzymatyczny. Spory czas temu dostałam od Pani Moniki z laboratorium Dr. Ireny Eris zestaw mini produktów. W tym także 2 peelingi enzymatyczne:
- A - do skóry alergicznej
- N - do skóry naczynkowej
Peelingi enzymatyczne są to peelingi które swoją pracę wykonują w środowisku wodnym. Enzymy takie jak bromelaina (pozyskiwana z ananasa) i papaina (z papai) rozpuszczają wiązania międzykomórkowe dzięki czemu naskórek zostaje złuszczony bez podrażnienia skóry. Polecane są dla skóry trądzikowej, wrażliwej, naczyniowej.
Producent zaleca aby stosować peeling na oczyszczoną skórę i pozostawić na 5-8 minut. Po określonym czasie stosowania zmyć tonikiem bądź wodą. Ja peeling stosuje rozprowadzając na lekko zwilżoną tonikiem skórę i pozostawiam na 8 minut. I zmywam twarz znowu tonikiem.
Opakowania to miękkie tubki z zakrętką mające pojemność 30 ml.


Peeling z serii N
- naczynka. Dlaczego tak ważne jest stosowanie peelingów enzymatycznych? A dlatego, że jeżeli zastosujemy drobnoziarnisty peeling spowoduje on rozgrzanie skóry a naczynka się będą bardziej rozszerzać. Ja mam rozszerzone naczynka na nosie więc stosowałam ten peeling na nos. Po zastosowaniu skóra była miękka i delikatna. Stosowanie nie wpłynęło źle na na naczynka i nie pogorszyło ich stanu. Tak jak w nazwie peeling jest delikatny i jak najbardziej nadaje się do cery naczyniowej.
Peeling z serii A - często może być tak, że cera z trądzikiem wiąże się także z wrażliwością na stosowanie pewnych  preparatów. Dlatego też peeling enzymatyczny do cery alergicznej i nadwrażliwej wpisał się idealnie w moje potrzeby. Ten peeling nakładam na całą skórę twarzy (oprócz nosa). Często przez stosowanie preparatów do cery tłustej skóra jest wysuszona i się łuszczy. Wkoło wyprysków pojawiają się suche skórki które mogą być podkreślane przez podkład.
Peeling lekko wchłania się w skórę jednak po danym czasie należy zmyć tonikiem bądź wodą pozostałości.
I jakie są efekty?
Zdumiewające:
- brak suchych skórek
- skóra nawilżona
- miękka
- wyrównany koloryt skóry
Od peelingu oczekiwałam tylko pozbycia się suchych skórek a dostałam wiele więcej :)

Jeżeli chodzi o wydajność to ta jest duża. Wystarczy niewielka ilość aby rozprowadzić na twarzy cienką warstwę. Oba peelingi mają konsystencje żelową.

Cena za 50 ml peelingu to 20-25 zł.

Co o nich sądzicie? Jakie peelingi stosujecie?

22 komentarze:

  1. fajna cena, warto wypróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj przyglądałam się im w aptece :) ja stosuje różne - enzymatyczne, drobnoziarniste, gruboziarniste :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam taki czas kiedy używałam tylko peelingów enzymatycznych ale kupowałam głównie wersję w saszetkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W saszetkach to ja kupowałam te drobnoziarniste najczęściej z perfecty :)

      Usuń
  4. peeling N jest na mojej liście

    OdpowiedzUsuń
  5. Na ten z serii A muszę zapolować :) Używałam lekki krem nawilżający i byłam nim zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nie używam peelingów enzymatycznych, wole zdzieraki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też kiedyś wolałam do póki nie musiałam zaprzestać ich używania :)

      Usuń
  7. Enzymatycznych peelingów jeszcze nie stosowałam - akurat jakichś tam większych problemów skórnych nie mam więc póki co mechaniczne stosuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiałam ten efekt wygładzenia przy peelingu drobnoziarnistym :)

      Usuń
  8. Używam lekkiego kremu głęboko nawilżającego z serii A i jestem nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musiałabym go wypróbować skoro taki dobry :)

      Usuń
  9. Szczerze mówiąc nigdy nie stosowałam peelingów enzymatycznych ale chętnie w przyszłości wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przydałby mi się taki. Nigdy nic nie miałam z tej firmy, ale słyszałam o niej wiele pozytywów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam cerę normalną ze skłonnością do powstawania naczynek, przy czym bardzo cienką, więc dla mnie obydwie wersje byłyby zapewne idealne. Kiedyś chętnie wypróbuję. Fajny jest peeling enzymatyczny z Lirene.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak mi się skonczą te to wypróbuje z lirene :)

      Usuń
  12. Powoli poznaję kosmetyki Pharmaceris, ale tych peelingów jeszcze nie miałam. Przyjdzie i na nich czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kurde, ja też powinnam przejść na enzymatyczne, ale ciężko, bo tak bardzo lubię tradycyjne zdzieraki! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na mnie peelingi enzymatyczne nie dzialaja :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam ten peeling N i naprawdę jest delikatny ale za to ma przepiękny zapach

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Postaram się odpowiadać na wasze pytania :) Pozdrawiam.