18 stycznia 2015

Wishlista na najbliższe miesiące 2015

Nigdy nie publikowałam na blogu takiego rodzaju listy, ale postanowiłam, że raz na jakiś czas coś takiego opublikuję. Jeżeli postawię sobie za cel kupno jakiegoś produktu to dążę do jego realizacji. Dlatego taka lista mi w tym pomoże. Nie są to jakieś wygórowane cenowo produkty, ot takie zwykłe.

Pierwsze o czym pomyślałam, podczas tworzenia takiej listy są paletki Makeup Revolution z serii chocolate. Kuszą nie tylko opakowaniem, ale i zawartością. Najbardziej dla mnie odpowiednie wydały się być: death chocolate oraz naked chocolate czyli nowo wypuszczona paletka przez MUR.
Dalej jeżeli chodzi o paletki jest także nowa od Makeup Revolution paleta Essentials mattes 2, gdzie znajdują się same matowe cienie w idealnych odcieniach brązu. Brakuje mi takiej całkiem matowej paletki i ta wydaje się być idealna.

Zaciekawiła mnie ostatnio baza rozświetlająca od Technic i także ona trafiła na moją listę (o cieniach z tej firmy też rozmyślam). Ogólnie staram się szukać zielonej bazy, ale jeszcze nie trafiłam na taką co by miała bardzo pozytywne opinie. Korektor Maybelline Instant Ati-age jest bardzo zachwalany, a że szukam korektora idealnego, więc padło akurat na ten.

Jeżeli chodzi o pędzle to muszę zdublować pędzel do blendowania, posiadam aktualnie Hakuro H74 i teraz być może padnie wybór na H77, aczkolwiek możliwe, że trafię na targach tańsze pędzle Maestro :) Jak już jesteśmy w temacie pędzli przydały by mi się osłonki siateczkowe na pędzle.

Cieni L'oreal Infallible chyba nikomu nie muszę przedstawiać, mam ochotę na kilka odcieni, ale najbardziej na złoto. Kolejnym moją zachcianką jest paleta pomadek Sleek lip 4 ballet, piękne matowe odcienie beżu i przygaszonego różu, które ja lubię najbardziej.

Takimi mniej kosmetycznymi zachciankami jest lusterko stojące na nóżce, ponieważ odczuwam jego brak podczas malowania się. Cotton ball lights od roku "chodzą" za mną, a nie mogę przymierzyć się do ich zakupu, lubię przygaszone światło, a to sprawdziło by się idealnie, Najlepiej w odcieniach beżu, brązu i bieli.

To tyle jeżeli chodzi o moją wishlistę, myślę, że w ciągu najbliższych miesięcy uda mi się zrealizować wszystkie punkty :)

23 komentarze:

  1. Bardzo fajne wish lista, życzę szybkiej realizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna lista :)
    Ja napewno planuje powiększyć ilość pędzli.

    OdpowiedzUsuń
  3. O Ballet myślę od dłuższego czasu.
    Cienie Loreal Infaillible sa super. Uwielbiam je

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam dużo pozytywnych opinii o tych cieniach :)

      Usuń
  4. kule i lustro też by mi się przydało

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten pędzelek z Hakuro uwielbiam i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niech Ci się szyyyybko lista spełni,jest super :) Paletka Revolution-oj kusi,kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakaś taka paletka mnie kusi ;) oby Twoja lista się spełniła.

    OdpowiedzUsuń
  8. paletki z MUR są i na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam kciuki za jak najszybszą realizację :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój portfel raczej kciuków nie trzyma :D

      Usuń
  10. sama bym się chętnie zaopatrzyła w Maybelline Instant Ati-age, a te cienie z L'oreala uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powodzenia w realizacji :)) te lusterka są bardzo przydatne

    OdpowiedzUsuń
  12. Oby udało Ci się całą listę zrealizować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kilka z tych rzeczy i mnie by zadowoliły :)

    OdpowiedzUsuń
  14. swojej siostrze pod choinkę kupiłam paletę Makeup Revolution , nie pamiętam którą dokładnie ale na pewno nie czekoladową bo bym pamiętała

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam bardzo podobne lusterko i uwielbiam je, kupiłam kilka lat temu w Biedronce za 15zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja czaję się na jakąś promocje w biedronce, bo normalnie takie lusterka kosztują w granicach 50-60 zł.

      Usuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Postaram się odpowiadać na wasze pytania :) Pozdrawiam.