30 grudnia 2013

Nie miły efekt po stosowaniu kremu.

Jakiś czas temu dostałam od BingoSpa w ramach współpracy krem złuszczający z kwasami. I dzisiaj będzie mini recenzja na jego temat ponieważ mi nie posłużył. Już piszę dlaczego..
Na opakowaniu piszę jedynie, że jest to krem złuszczający z kwasami AHA. Więcej można dowiedzieć się na temat jego działania na stronie producenta KLIK
Krem jest średnio gęsty, dobrze rozprowadza się na skórze i szybko wchłania. Pozostawia skórę miękką, zapobiega suchości. Zapach jest delikatny można powiedzieć, że kwiatowy.
Stosowałam go 2 tygodnie i niestety pogorszył on stan mojej skóry. Złuszczenia nie zauważyłam ponieważ jest to zbyt krótki czas aby efekty były widoczne. Jak wiecie leczyłam się z trądziku, mam skórę tłustą. Zauważyłam, że po stosowaniu leków moja skóra stała się "wrażliwa" na substancje tłuszczowe, ciężkie, blokujące odparowanie wody. A jej odpowiedzią były zawsze wypryski. Po zaczęciu stosowania tego kremu zauważyłam, że pojawiają się coraz to nowe niespodzianki ( a przez ten czas nic nie zmieniałam w pielęgnacji skóry). Ale pomyślałam, że to może chwilowe pogorszenie stanu skóry. Niestety po 2 tygodniach stosowania musiałam zrezygnować z kremu ponieważ wszystko się zaczęło pogarszać. I o dziwo po tygodniu nie stosowania kremu nic się nowego nie pojawiło, a te już powstałe musiałam zaleczyć skinorenem.
Nie byłam w stanie dłużej go testować, ponieważ nie chce przez taki krem znów się leczyć. W składzie zauważyłam takie 2 składniki jak: cetyl palmitate (emolient tłusty który zapobiega odparowaniu wody) i parafinę które są na początku składu, a które są tłuste. Dla skóry tłustej powinny być lekkie substancje nie zapychające porów.
Mi kompletnie nie pomógł, nie wiem jak u innych się sprawdził.
Jego cena to 22 zł.

12 komentarzy:

  1. dlatego boję się używać kosmetyki tej firmy na twarz;/

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda że się nie sprawdził...ale kwasy nie każdy może stosować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ale ja kiedyś kwasy miałam robione i nic się nie działo. Podejrzewam, że to wina parafiny która zapycha ;/

      Usuń
  3. Szkoda że cię zapchał spróbuj wykorzystać no nawilżania stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Parafinie mówię nie a szczególnie do twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko że tej parafiny w kosmetykach jest coraz więcej.

      Usuń
    2. Kochana jak poszukasz jest dużo firm które nie używają parafiny w kosmetykach a szczególnie firmy apteczne

      Ja osobiście teraz używam kremów od dermatolog a jak widzę,że moja buzia potrzebuje nawilżenia używam.Flos Lek emoleum krem nawilżający do skóry suchej bardzo suchej i atopowej.

      Jak szukasz jakiś krem z kwasem to może Uriage, Hyseac, Soin Actif aux AHA (Krem z kwasami AHA) miałam go,ale oddałam siostrze ponieważ tak mnie wysypało,że jedynie dermatolog mnie ratował.Miałam krem z kwasem Bandi nawet fajny,ale dość drogi.

      Usuń
  5. Jeżeli chodzi o kremy do twarzy to ja bardzo lubię te z orientany i raczej pozostanę tej firmie wierna ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkiego najlepszego w nowym roku!oby był lepszy od minionego!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Postaram się odpowiadać na wasze pytania :) Pozdrawiam.