29 grudnia 2012

Isana krem do ciała idealny na zimę.

Znany już chyba wszystkich, chwalony w blogsferze krem do ciała Isana z masłem shea i kakao.
Producent zbyt wiele nie obiecuje:
- dogłębna pielęgnacja skóry suchej
- pH przyjazne dla skóry - tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.

Opakowanie to plastikowy pojemnik zawierający 500 ml, swoją drogą nie wiem kiedy ja to wykorzystam :D. Póki co nic się z nim nie dzieje.
Konsystencja jest po prostu kremowa, ale też nie leje się nachalnie że spływa z ciała. Nie ma problemu z wmasowaniem go w skórę jednak trzeba trochę poczekać aż całkiem się wchłonie. Po wchłonięciu skóra jest miękka i gładka, ale nie zostawia on tłustego filmu na skórzę.

Zapach to właśnie ta cecha produktu która z początku sprawiła, że nie lubiłam kremu i go odstawiłam. Kupiłam go w połowie października więc było jeszcze ciepło i zapach dla mnie był zbyt słodki i mdlący.
Dlatego też ładnie spoczął w szafce czekając na swoją kolej. Co jakiś czas go otwierałam i wąchałam a nóż mi się spodoba :) Jednak sięgnęłam dopiero po niego na początku grudnia gdzie było już trochę śniegu i zimno. I dziwne bo zapach mi się spodobał. Dlatego też twierdzę że jest to idealny krem na zimę. Pachnie kakaem, mój Ukochany stwierdził, że pachnie jak monte ;)

Skład dla zainteresowanych:
A co do końcowego efektu?
Używam go od początku grudnia, krem sprawił, że skóra stała się gładka i miękka, nawilżenie jest widoczne nawet po 2 dniach nie używania kremu. Jedyne co mogłoby być lepsze to, żeby szybciej się wchłaniał. Rano gdy się śpieszę (praktycznie zdarza się to codziennie) nie mam czasu czekać na to aż się wchłonie. Więc zostawiam go na wieczorne smarowanie :)

Cena: 9,90/500 ml  <- kiedy jak to wykorzystam :D (czytałam, że może jeszcze posłużyć jako maska do włosów, mam zamiar to wypróbować a o efektach dam wam znać )

Używałyście? Jakie kremy/masła/balsamy skradły wasze serce?

22 komentarze:

  1. Ja nie używałam więc niestety nie wiem jak działa. Zakochałam się w zapachach maseł do ciała z TBS, uwielbiam je :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham go.
    Ale do włosów, nie do ciała.
    Do ciała jest zbyt...tłuste :D
    Ale uwielbiam Soraya poprawiający koloryt skóry. Kolorytu nie poprawia, ale fajnie nawilża ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam ten krem ale jakoś się nie polubiliśmy ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. chciałabym go użyć do włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm nie miałam ale szczerze to zachęciłaś mnie do jego kupna ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę go w końcu kupić, akurat kończy mi się balsam do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  7. wielkie opakowanie. :) kusi mnie, oj kusi. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie są inne wersje zapachowe? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam, ale w innej wersji zapachowej :) Jestem z niego bardzo zadowolona :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie pierwszy raz czytam pozytywną opinię na temat tego kosmetyku:) Mók ulubiony balsam to Garnier z formuła kanadyjska:)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam, troche mnie odraża pojemność, ale może kiedyś wypróbuje :D

    OdpowiedzUsuń
  12. słyszałam o nim wiele dobrego , o tym że np działa na włosy wspaniale ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja używam obecnie z Dove i jest nieźle:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety musiałam. złamały mi się 3 paznokcie, więc trzy króciutkie, przy całej reszcie tak długich wyglądały bardzo nieestetycznie. Ale odrosną :))

    Tego balsamu nie miałam, ale za Isaną ogólnie nie przepadam. Miałam kiedyś krem i zapach mnie bardzo denerwował. Lubię za to Dove :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam takie słodziutkie zapachy :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak dla mnie on dalej śmierdzi, jakoś zdania zmienić nie mogę;) Ale używam go do włosów, bo szkoda mi wyrzucić i tutaj sprawdza się świetnie. Zakładam czepek i tak bardzo go nie czuję:P

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawa recenzja. ja mam podobny produkt z perfecty i jestem zadowolona z niego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. szczerze mowiac nie znam tego masla! obecnie uzywam balsamu Joanny z apteczki babuni :) w kolejce czeka kolejny z nivea:)

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam zapach tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. i ja go miałam, będzie w moim denku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Postaram się odpowiadać na wasze pytania :) Pozdrawiam.